5 stycznia 2016

"Święta, święta, już po świętach... Po Sylwestrze cisza drętwa."

Cisza drętwa, że aż wstyd.
Biżuteryjkowo u mnie dużo ciszej, 
więc nie mam się czym "chwalić".
Ale Manufaktura terkotała, jak co roku :)
Było szyszkowo...
...bałwankowo...
....Mikołajowo (w żeńskiej wersji)...
ale przede wszystkim sielsko anielsko :)

Z roku na rok Manufakturowa rodzinka się powiększa :)
Powiększa się nie tylko liczebnie, ale też gabarytowo.
W tym roku powstały ozdoby zewnętrzne,
które choć w minimalnym stopniu
 mają zrekompensować zupełny brak śniegu.

7 września 2015

"Mówią o mnie, że jestem silna, nie złamie mnie nic, a nie wiedzą, że wiecznie drżę na wietrze jak liść..."

Chociaż teoretycznie mamy jeszcze lato
to dziś pogoda typowo jesienna-
wieje i leje, jest szaro i ponuro.
Tylko patrzeć, jak liście zaczną spadać z drzew.
Ale są takie liście, 
które nigdzie nie spadną :)
Szare niczym dzisiejsze niebo,
ale wcale nie ponure.
Duże, delikatne, ażurowe.
Z kroplą ukochanego labradorytu.
Myślę, że będa moim numer jeden nadchodzącej jesieni :)









"Serenadą świerszczy, kaskadami gwiazd, noc w zadumie kroczy mroku ścieląc płaszcz. Wielkim Wozem Księżyc rusza na swój szlak, pozłocistym sierpem gasi lampy dnia..."

Jakiś czas temu udało nam się z Pu uciec na krótki urlop.
Tyci taki.
Ale wymarzony, wyśniony i wytęskniony.
Na drugim końcu Polski :)
Tydzień bez pośpiechu, bez pracy,
 bez zasięgu, bez żadnego fifirifi,
za to z ogromem przestrzeni bieszczadzkich Połonin 
i z morzem gwiazd na wyciągnięcie ręki...
Ech...
"W samym pępku świata
są dzisiaj Bieszczady
zostawiają w moim sercu 
serdecznie zielone ślady..."
Ani wilkiem, ani zakapiorem nie jestem,
ale wrócę tam :)
Mam nadzieję, że nie raz...
że na dłużej...
że jak najszybciej ;)
A tymczasem pocieszam się, jak mogę.
Maleńkim drewnianym aniołem, 
który z nami wrócił,
setkami zdjęć i 
wspomnieniem milionów gwiazd nad głową.
A kilka z nich zawisło w uszach ;)






"Odłam kawałeczek tęczy- Włożę go jak bransoletkę... Włożę bransoletki w siedmiu kolorach tęczy."

 Bordo. Zieleń. Róż. Czerń.
Granat. Serpentynit. Jadeit. Obsydian.
"Uskrzydlony" zestaw urodzinowy dla Siostry :)






Obsydian - wzmacnia przepływ dobrej energii w organiźmie, 
chroni przez wpływem negatywnej z zewnątrz.
Wzmacnia logiczne myślenie, cierpliwość i spokój.


Serpentynit - łagodzi stany lękowe, eliminuje bezsenność.
Wzmacnia rozwagę, koncentrację i pamięć.


Jadeit - wzmacnia powodzenie, wiarę w siebie, wytrwałość w dążeniu do celu.


Granat - wzmacnia wytrwałość, odwagę, asertywność. 
Pomaga pozbyć się kryzysów, blokad emocjonalnych, 
utrwalonych przyzwyczajeń.




10 sierpnia 2015

"Mam dla ciebie niespodziankę, to pudełko czekoladek..."

 Niespodzianka?
To na pewno.
Pudełko?
A i owszem.
Czekoladki?
Już niekoniecznie :)




Zostałam niedawno poproszona o zrobienie prezentu-niespodzianki 
od pewnego Pana dla dla bliskiej jego sercu Pani :)
Przyznam się - to było nie lada wyzwanie wyczarować coś dla nieznanej mi osoby,
bazując jedynie na informacjach pozyskanych od osoby trzeciej.
Na dodatek od mężczyzny :P
Ale... chyba się udało :)
Miało być czarno-srebrno, niesymetrycznie, delikatnie.
I mam nadzieję, że rzeczywistość dobrze oddaje zamysł.